Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych cz. 4 – pełnomocnik na walnym zgromadzeniu

Dzisiaj króciutko o pełnomocnikach.

Nowelizacja wprowadza (słusznie moim zdaniem) zasadę możliwości uczestnictwa członka w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika.  Do tej pory statut spółdzielni mógł wyłączyć taką możliwość.

Pełnomocnik będzie mógł zastępować tylko jednego członka. Pełnomocnictwo musi być udzielone pod rygorem nieważności w formie pisemnej i oczywiście dołączone do protokołu.

W tym krótkim przepisie pojawiło się jednak zdanie, które już zrodziło różne interpretacje. Otóż zapis ustawy brzmi „Lista pełnomocnictw podlega odczytaniu po rozpoczęciu walnego zgromadzenia”

Wiem, że niektórzy prowadzący szkolenia stoją na stanowisku, iż taki przepis oznacza, że przed rozpoczęciem walnego lista pełnomocnictw jest zamykana i nie może być już modyfikowana. Stanowisko takie wydaje mi się dość osobliwe, innymi słowy całkowicie się z nim nie zgadzam.

Po pierwsze skoro członek spółdzielni na walne zgromadzenie może wejść w dowolnej chwili to dlaczego miałby nie móc tego zrobić jego pełnomocnik a po drugie skoro mowa o „odczytaniu po rozpoczęciu” to nic nie stoi na przeszkodzie aby odczytać listę ponownie już zmodyfikowaną.

This entry was posted in Bez kategorii, Interpretacje, Walne Zgromadzenie, zmiany w przepisach and tagged , , , , , . Bookmark the permalink.

18 Responses to Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych cz. 4 – pełnomocnik na walnym zgromadzeniu

  1. spółdzielca says:

    Sprawa pełnomocnictw to jedno wielkie nieporozumienie. W mojej spółdzielni na zebraniu jest więcej pełnomocników niż członków. Tych pełnomocników organizuje Zarząd wykorzystując do tego gospodarzy domów. Pełnomocnictwa są wręcz wyłudzane pod byle jakim pretekstem nawet drobny szantaż. Zarząd mając taka przewagę organizacyjną wygrywa wszystkie głosowania. To jest skandal. Jeżeli członek nie przychodzi na zabranie to jego sprawa ale w tym momencie nie może oddawać swojego głosu. Jeżeli już się przy tym upieracie to proszę bardzo niech to robi notariusz będzie to utrudnienie dla Prezesa bo już tak łatwo nie wynajmie ludzi na pełnomocników. U mnie są to wynajęci ludzi wykonujący usługi dla spółdzielni. Ustawodawca zna ten temat bo to nie tabu a jednak ułatwia korupcję.

    • Ryszard Stolarz says:

      Nie zgodzę się z Panem. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie nie uczestniczą w zgromadzeniach bo są zabiegani, często pracują całymi dniami i to jest jedyna szansa dla nich na możliwość wpływu na działania spółdzielni. Z innych przykładowych powodów dla których jestem „za” – Likwidacja Zebrań Przedstawicieli Członków spowodowała, że w wielu spółdzielniach od czasu tej zmiany czyli prawie od 10 lat nie można uzyskać ustawowego quorum do podjęcia uchwał o pozwoleniu na zbycie nieruchomości. W wyniku tego spółdzielnie dopłacają do nieruchomości, które trzeba utrzymać a nie ma możliwości aby przynosiły dochody gdyż wymagają setek tysięcy nakładów. Tak samo jak Pan pisze o możliwości przekupywaniu członków do udzielenia pełnomocnictwa przez zarządy zdarza się, że robią to różne grupy zainteresowane tylko swoimi interesami, nakierowanie na sabotowanie jakichkolwiek inicjatyw i generalnie stojące w opozycji do wszystkiego. Takie patologie nie mogą przesądzać ograniczenia dostępu do głosowania tym, którzy tego potrzebują. Poza tym w większości rodzajów aktywności, w organizacjach funkcjonujących na podstawie różnych przepisów istnieje instytucja pełnomocnika. Nie widzę uzasadnienia dlaczego w przypadku spółdzielni miałoby być inaczej.

    • Megabajt2017 says:

      Kolego Spółdzielco ! Pojęcie korupcji nie dotyczy pracowników najemnych spółdzielni – nie są oni funkcjonariuszami publicznymi. Partia Prezesów zadbała o swoich członków Prezesów i przez stosowne zapisy w prawie są całkowicie bezkarni. Nie są skorumpowani w świetle prawa, nawet jeśli udowodni się im wzięcie łapówki. Takie zapisy w prawie istnieje pewnie tylko w Polsce

  2. Grzegorz Zieliński says:

    Zgadzam się z Panem w zakresie, jaki został przedstawiony w artykule.Natomiast, moim zdaniem, problem leży jeszcze gdzie indziej, w doprecyzowaniu formy tego pełnomocnictwa. W nowelizacji ustawy nie ma nic na ten temat. Jeżeli przyjąć najprostszą z form tzn. pismo z podpisem osoby udzielającej pełnomocnictwo, to jak i kto ma zweryfikować prawdziwość tego pełnomocnictwa? Czy nie przyczyni się to do działań patologicznych? Jeżeli forma ta może być bardziej złożona, np. poprzez podpisanie pełnomocnictwa w obecności pracownika spółdzielni, to czy nie będzie to kwestionowane przez członków? Są to pytania na, które w noweli nie znajdziemy odpowiedzi. Więcej uwag na temat tej ustawy przedstawiłem na mojej stronie internetowej. Zapraszam Panie Ryszardzie do merytorycznej dyskusji.

    • Jerzy says:

      1)Pełnomocnictwa funkcjonują we wspólnotach.
      2)Jeśli ktoś coś oświadcza, to należy mu wierzyć. Dopiero gdy się mu udowodni oszustwo należy go przykładnie karać.
      3) Mam inne pytanie. Jak reagować, gdy się okaże, że dana osoba wystawiła więcej niż jedno pełnomocnictwo.
      a) uznajemy pierwsze zgłoszone na walnym,
      b) uznajemy te które nosi późniejszą datę,
      c) nie uznajemy żadnego.

      • Grzegorz Zieliński says:

        Pod względem prawnym ma Pan rację. Tylko spółdzielniom nie zależy na tym żeby karać. Na walnym zgromadzeniu podejmuje się decyzje o ciężarze wielu milionów złotych. W przypadku, kiedy okaże się że pełnomocnictwo(a) było(y) sfałszowane, to głos jest nieważny. Może się okazać, że uchwała, która jest już w realizacji, nie została uchwalona, a pieniądze zostały już wydatkowane. Problem mamy gotowy. Nawet jeżeli osoby winne zostaną ukarane, nie rozwiąże to powstałego problemu. Ja wiem, że we wspólnotach to funkcjonuje tylko, że spółdzielnie są zdecydowanie większe. Po prostu skala nie ta i problemy zdecydowanie większe.

      • Grzegorz Zieliński says:

        Odpowiadając na Pana ostatnie pytanie, ja bym uznał ostatnie pełnomocnictwo.

        • Ryszard Stolarz says:

          A ja bym zapytał kogo chce reprezentować pełnomocnik.

        • Marek says:

          Panie Grzegorzu, nie zgadzam się. Bo co zrobić w przypadku głosowania elektronicznego, kiedy pilot został wydany na podstawie pełnomocnictwa wcześniej datowanego? Kto odda mandat, który otrzymał na podstawie wcześniej datowanego pełnomocnictwa?

      • Grzegorz Zieliński says:

        Oczywiście, chodziło mi ostatnie pełnomocnictwo w dacie.

      • onufry says:

        1) We wspólnotach ludzie się znają. W spółdzielniach, dużych spółdzielniach nie. Zachodzi ogromna szansa dokonania manipulacji, choć ograniczenie liczby posiadanych pełnomocnictw przez pełnomocnika do 1 nieco tą sytuację ratuje.
        We wspólnotach funkcjonują 2 rodzaje pełnomocnictw. Zakładając, że to w spółdzielni ma być jednorazowe, bo podpisu notariusza to musi być dość dokładne, w tym opisywać do jakich czynności uprawnia. Kto to będzie weryfikował ?
        Weryfikacja po fakcie pełnomocnictw to igranie z finansowymi kłopotami.
        Uznawałbym ostatnie pełnomocnictwo w dacie, ale i w godzinie !

  3. teresa says:

    a propos pełnomocnictwa .: czy można zostać pełnomocnikiem w pełnym zakresie jakie ma członek spółdzielni w świetle nowych przepisów.
    zostałam wyeliminowana z Rady nadzorczej , bo mieszkam w mieszkaniu , które parę lat temu podarowałam synowi.
    Oczywiście mówię o pełnomocnictwie notarialnym.

  4. Szymon says:

    Panie Ryszardzie, czy jeżeli Spółdzielnia wystawiła faktury za wymianę wodomierzy (wodomierze były wymieniane w okresie od lipca 2016 do lipca 2017 ) dla nieczłonków w sierpniu 2017 roku, to czy ma prawo żądać zapłaty za tę wymianę?

  5. Marek says:

    Pozwolę się nie zgodzić z interpretacją dotyczącą zamknięcia listy pełnomocnictw w momencie jej odczytywania. Czy każde „nowe” (pojawiające się w trakcie WZ) pełnomocnictwo ma być odczytane? A jeżeli „spóźni” się 100 pełnomocnictw co pięć minut? Nie wyobrażam sobie tego.
    Pozdrawiam.

  6. Rafał says:

    Szanowny Panie Mecenasie,
    W kwestii pełnomocnictw na WZCz proszę o pomoc, bo nie mogę znaleźć informacji na moje pytanie. W mojej spółdzielni podzielonej administracyjnie na osiedla, WZCz odbywa się w częściach, w każdym osiedlu innego dnia. Ograniczenie dot. 1 pełnomocnictwa na osobę dotyczy całego Walnego Zgromadzenia, czy 1 cząstkowego? Czy ta sama osoba może być pełnomocnikiem 1 członka w 1 osiedlu i kolejnego członka w innych osiedlu?

  7. Grom says:

    A czy członek spółdzielni – reprezentując siebie na walnym, może przy tym być pełnomocnikiem innego członka? Miałby w ten sposób dwa głosy na walnym.

    • Ryszard Stolarz says:

      Oczywiście. Przecież trudno wymagać aby członek reprezentował kogoś a sam nie głosował 🙂 Dlatego jest ograniczenie jednego pełnomocnika bo każdy ma tylko dwie ręce 🙂 pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *